Parafia Rzepin
header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpg

Aktualności

Piesza pielgrzymka – dzień 12, etap do Popowic

dsc 0253Nad Parcicami od rana była burza, ale kiedy skończyła się Msza Św., po burzy zostały tylko kałuże. Niestety wszystkie chmury wypłakały się w deszczu i cały dzień był bardzo trudny. Upał, duża wilgotność i ostre, niczym niezłagodzone słońce. Nawet dla wytrawnych maszerowiczów było to zbyt wiele.

Siostry i bracia nawzajem wyręczali się w niesieniu plecaków, podawaniu wody, braniu na hol. Złośliwe mroczki tańczyły przed oczami. Droga wśród pól najbardziej przypominała patelnię. W drodze nigdy nie wiesz, co będzie dalej. W Ożarowie obiad i niezwykli ludzie. Przygodna kobieta na widok umęczonych buzi biegnie po kompot, rozściela koce i poduszki, żeby mogli się położyć. Chociaż na chwilę. Robi kawę, żeby trochę dodać sił. Nasze siostry wzięły od tej rodziny intencje. Inni także. Nigdy nie wiesz, kiedy ktoś otworzy ci serce.

Wieczorem o 19.00 apel i adoracja. Więcej gospodarzy przyszło niż w ubiegłym roku. Dla sióstr trochę miejsca brakuje w ławkach – to radość, że razem mogą trwać na modlitwie. Wszystko dzieje się tak szybko. Pojawiają się myśli, że to już niedaleko do końca. Wielu z Amarantowej zna smak radości ze spotkania na Jasnej Górze – po takim trudzie. Ale jeszcze jutro pobudka o 3 rano. Jeszcze ponad 50 kilometrów.