Parafia Rzepin
header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpg

Aktualności

Piesza pielgrzymka – dzień 8, pielgrzymkowa niedziela

plg 0621Wszystko to, co przeżywamy podczas domowej niedzieli, mieli nasi pielgrzymi podczas ósmego dnia wędrówki. Zazwyczaj chcemy w niedzielę dłużej pospać – i było. Na placu przed kościołem zaczęli się zbierać dopiero przed 9. Później punktualnie, jak my wszyscy, zgromadzili się na Mszy Św., którą wspólnie odprawił ks. Mieczysław z ks. Proboszczem z Pogorzeli.

Wszyscy usłyszeliśmy ten sam fragment z Ewangelii o tym, jak Chrystus zabiera apostołów i pokazuje im swoje nie ludzkie, lecz Boskie oblicze. Wszyscy trzej uczniowie są przerażeni i jedyne, co przychodzi im do głowy, to upaść na twarz i oddać Bogu pokłon. Jak zwykle Piotr wyrywa się z pomysłem postawienia namiotów. Nie rozumieją, co się stało. O tym nierozumieniu mówił ks. Mieczysław, wyjaśniając, że często, gdy człowiek staje wobec czegoś, czego nie rozumie – odsuwa się. To nasz błąd. To miejsce na doświadczenie ufności, by przytulic się do Boga, którego nie rozumiem, ale którego kocham. Na zakończenie padły też ważne słowa z ust ks. Proboszcza, że przyjęcie pielgrzymów jest świadectwem wiary. O podziękowaniach za niezwykłą oprawę muzyczną, które popłynęły w stronę pielgrzymkowej scholi, nie będziemy pisali, bo tyle razy o tym było...

Dalej też było jak w domu – etap krótki, bo tylko 13 kilometrów, długi odpoczynek Kromolicach. Tutaj też jak od wielu lat czekali gospodarze, by zaprosić na obiad. Serdeczni i gościnni, z wielką życzliwością witali pielgrzymów. Między polami kukurydzy łapał Amaranty lekki powiew wiatru. Koronka do Bożego Miłosierdzia, litania do Matki Bożej i jeszcze różaniec. Konferencja z młodym klerykiem i seria pytań ze sztandarowym: Jak brat rozpoznał powołanie? I już, Kuklinów. Za szybko minęła ta niedziela, zupełnie tak jak w domu, za szybko. Wszyscy rozeszli się na kwatery. Wrócą na Apel Jasnogórski. A gdzie jest poniedziałek?

Naprawdę tak wyglądają twoje niedziele? Nie kończą się zaraz po jedynej w tygodniu Mszy Św.? Naprawdę nie masz czasu, by jeszcze wrócić do modlitwy? Szukasz spotkania z innymi w miłości i szacunku? Dziękujesz? Spróbuj przełamać lenistwo serca i okazać go swoim najbliższym. Spróbuj. Zadziwisz się, jak bardzo im Twojej miłości brakuje. Podobno wiedzą, że ich kochasz.